Archive for kwiecień, 2008
Live As If You’ll Die Tomorrow
Zwalniam sie z pracy, moze sie uda jeszcze dzis przed pociagiem, moze szykuje sie wieksza kasa ale najpierw musze utonac w okropny kredyt, podnieta. Jestem po pierwszym przesluchaniu dlugograjacego krazka Iowa Super Soccer. Cholera, dobre.
Filed under: muzyka, prywata | Leave a Comment
Gregor Samsa – Rest
Gregor Samsa
Rest
[Kora; 2008]
Gregor Samsa jest glownym bohaterem opowiadania Franza Kafki pt. “Przemiana” (“Die Verwandlung” – zobaczcie okladke pierwszego wydania z 1915 roku, to ta ilustracja powinna byc okladka plyty). Ksiazka Kafki rozpoczyna sie metamorfoza Gregora, przecietnego komiwojazera mieszkajacego przy Charlottenstrasse, w – jak to okresla sam autor – potwornego robaka. Przemiana ta okazuje sie niebywala [...]
Filed under: muzyka | Leave a Comment
Prawatt – of Soul Vol. 1
Prawatt
of Soul Vol. 1
[Mahorka; 2007]
Najnowsza plyta formacji Prawatt zostala nagrana w lutym 2007 roku na Kaszubach w liczacej lekko ponad sto osob wsi Łosienice. W kilkudniowej sesji nagraniowej udzial wzieli Karol Schwarz, Szymon Albrzykowski i Kamil Jastrzebski.
Pierwszy raz przesluchalem plyte jakis czas temu, w nocy. Lezalem na wznak na swoim lozku z zalozonymi sluchawkami. Pamietam, [...]
Filed under: muzyka | Leave a Comment
{{{Sunset}}} – Bright Blue Dream
{{{Sunset}}}
Bright Blue Dream
[Autobus; 2008]
{{{Sunset}}} lub Sunset, jak kto woli, zreszta dla nich to tez nie ma znaczenia. Po prostu jeden z nich lubi stare programowanie w ASCII i ten znaczek “}” mu o tym przypomina, jakkolwiek oni uzywaja ich w nazwie, jesli sa zwrocone w kierunku slowa sunset to tak jakby patrzec na zachod [...]
Filed under: muzyka | Leave a Comment
Désormais
Dead Letters to Lost Friends
[Intr_Version; 2005]
Z Cincinatti do Montréalu jest okolo 1300 kilometrow czyli jakies 13 godzin jazdy samochodem.
Pewnego deszczowego dnia Tony Boggs wsiadl do swojego zdezelowanego forda by udac sie do Montréalu, odwiedzic swojego starego kumpla Mitchella Akiyame.
Tym razem zapalil bez problemu, szybko wskoczyl na droge numer 71 i pomknal w kierunku miasta [...]
Filed under: muzyka | Leave a Comment
below the salt
czekam na telefon, czekam na przelew. jak na zbawienie. jedno z nich moze zmienic na chwile moje zycie. samolot pasazerski dosc dlugo lecial nad moim placem a potem spadl na rafinerie, blyskajace swiatla odbijaly sie od szyb, tumany kurzu wzbily sie w powietrze, wbiegalem co cztery schodki do domu, jak najszybciej by jeszcze ujrzec moich [...]
Filed under: prywata | Leave a Comment
bright blue dream
wsiadam o szostej czterdziesci do autobusu, pozniej przesiadam sie na tramwaj, slonce leniwie grzeje, zaczyna budzic ludzi mieszkajacych blok obok na dwunastym pietrze. mgla przypomina mi zdjecie adriana orange.
mam ochote pojechac gdzie indziej, zmienic trase tramwaju albo wysiasc na dworcu glownym i wsiasc w pierwszy lepszy pociag.
dojezdzam do szpitala, przemakaja mi buty przez co robi [...]
Filed under: prywata | Leave a Comment